New Page 1

Zobacz jak powstaje nowa strona:


dodatki na bloga

Konwerter:

cale ( inches ) - cm, centymetry - cale ( inch )

centymetry [cm]

 
cale [inch]


Street fashion in Kraków

Fashion is simple

 

 

 

Blogowisko.org Men's Fashion Blog Directory Kopiowanie zdjęć, i wszelkich plików graficznych opatrzonych podpisem (fot. Manfashion) a także cytowanie tekstów bez podania źródła - zabronione.
poniedziałek, 13 lipca 2009
Koncepcja nowego serwisu

Pod tym oraz tym adresem,  zobaczycie szkice projektu pusher.pl. Czekamy na Wasze uwagi odnośnie stylistyki i rozplanowania układu strony głownej.

Ponieważ nie chcemy zaśmiecać Manfashion.org częstymi informacjami o powstającym jego kontinuum (www.pusher.pl), zapraszam wszystkich zainteresowanych na nasz profil w serwisie Blip.

czwartek, 09 lipca 2009
Aleksander Wang - uliczny czarodziej

Gdybym miała do wyboru jedno określenie, które najdobitniej odzwierciedla twórczość pana Wanga byłby to z pewnością 'miejski szyk'. Jak nikt, z idealną precyzją łączy ze sobą z pozoru zupełnie różne elementy, które ostatecznie tworzą niesamowitą całość. Na zasadzie kontrastów proponuje proste fasony, klasyczne, bazowe ubrania, które pod naporem dodatków, wycięć, niekonwencjonalnych rozwiązań, stają się naprawdę unikalne. Od jego pierwszej autorskiej kolekcji minęły dopiero dwa lata, a mówi się już o tym, iż młody projektant stał się objawieniem, istnym Mesjaszem, który poprowadzi modę w nowe, nieznane dotąd rejony. Właściwie było to do przewidzenia...

Alexander Wang 1

Urodzony 25 lat temu młody Aleksander, zamieszkujący wówczas San Francisco od najmłodszych lat ujawniał swoje niezbyt chłopięce zafascynowanie modą. Oblężony znalezionymi numerami magazynu Vogue, spędzał grube godziny wertując, analizując i marząc o karierze projektanta. Jako osoba niezwykle pozytywnie nastawiona do świata, swoje marzenia zaczął spełniać dosyć szybko. Miał zresztą ku temu możliwości, bo wspierany przez rodzinę, która przymrużyła oko nawet na porzucenie przez niego szkoły, miał czelność odważnie kroczyć przed siebie i sięgać ręką po wysokie półki...

alexander wang 2

W wieku 18 lat przeprowadził się do Nowego Jorku, gdzie uczęszczał do prestiżowej szkoły Parsons School od Design. Upór i cel, pozwoliły mu współpracować z takimi bożyszczami mody, jak m.in. Marc Jacobs.
Niespotykany indywidualizm, szczelnie dopracowany unikalny styl, prostota i jednocześnie nieokiełznane szaleństwo. To wszystko sprawiło, że tak młody artysta miał siłę przebicia i był w stanie zaistnieć na arenie światowej. Wszak nie każdy dostaje tak ważną nagrodę, jaką jest VOGUE/ CFDA, a którą to w 2008 roku zgarnął właśnie Wang.

Alexander Wang 3

Sam mówi, iż nudzą go przestylizowane kreacje z czerwonych dywanów. Projektant szuka inspiracji przede wszystkim na ulicy. W wywiadach często podkreśla, iż to właśnie Nowy Jork jest dla niego magicznym miejscem, w którym splatają się drogi ludzi z całego świata. Zarówno rodowici mieszkańcy tego miasta, ale i przede wszystkim turyści, uchodźcy i obcokrajowcy są żywym dowodem na to, iż w takiej mieszance etniczno- kulturowej czai się potencjał. Tak naprawdę czerpie swoje pomysły z obserwacji innych: ulicznych przechodniów, czasem nawet bezdomnych. Uważa bowiem, iż ludzie, których nie stać na drogie, markowe ubrania, potrafią się świetnie ubierać. NYC dodaje mu energii, sprawia,iż ma ochotę tworzyć...

Świat mody zachłysnąl się niedawno informacją, jakoby Wang miał swtorzyć pierwszą kolekcję dla mężczyzn. Plotki oficjalnie potwierdziły się i oto, na wiosnę 2010 planowane jest powstanie linii dla mężczyzn. Nie wiem jak wy, ale ja zacieram już ręce z niecierpliwośći i nie mogę doczekać się tych, z pewnością niesamowitych ubrań... A skoro jesteśmy już przy męskich odzieniach, kilka słów o stylu samego projektanta.

Wanga cechuje przede wszystkim wielkomiejski luz. Oversiz'owe t-shirty, luźne spodnie i sportowe obuwie- to cały jego styl. Rzekniecie zaraz "BANALNE"- ale nie w wydaniu Wanga. Urok tego niepozornego artysty polega właśnie na nadawaniu zwyczajnym rzeczom własnej osobowości. Młody projektant udowadnia, że nawet znoszony t-shirt może być sexy...

Z polikami podmalowanymi wypiekami doczekamy się w końcu wiosny przyszłego roku, a wtedy z pewnością, chociaż połowa z was stwierdzi, że życie jest jednak piękne...

venila kostis

czwartek, 02 lipca 2009
Garnitur dla każdego

GARNITUR DLA KAŻDEGO

Ani drogie kaszmirowe swetry, ani nawet najwytworniejsze wierzchnie odzienia nie przewyższą Jego Ekscelencji Garnituru. Przewaga jest miażdżąca i nie do nadrobienia, wszak dobrze skrojony garnitur to towar deficytowy!

 

Garnitur już dawno przestał kojarzyć się z weselami i innymi uroczystościami rodzinnymi, a częstotliwość jego użycia radykalnie wzrosła i to nie tylko wśród buisnessmanów. Zawsze modny, od dekad zachowujący resztki dawnej świetności, spod środowisk urzędniczych i bardzo ‘ą’ ‘ę’ przeniósł się w rewiry znacznie bardziej niszowe.

 

Oto, garnitur coraz częściej zauważalny bywa na ulicach. Zestawiony ze sportowym obuwiem, prześwitującą spod klapy koszulką typu t-shirt czy skontrastowany z zabawnym nakryciem głowy nabiera całkowicie odmiennych od prymarnie przyjętych, nonszalanckich barw. Moda uliczna żywi się świeżością. Gdzie jak gdzie, ale tu zasady nie obowiązują. Hasło przewodnie: noś jak chcesz, byle odmiennie od reszty. Tu nie liczy się stan konta, nieistotne są również poglądy. Ceni się za to kreatywność i przemyt własnej osobowości wystający chociażby z butonierki.


Philip Lim Suit vicotr and rolf suit

emporio armani suit alexander mqcuenn suit 1


Góra odmienna od dołu, różnorodność faktur lub kolorów. Gładka powierzchnia ustępuje miejsca iście rockandrollowej kracie. Warto pamiętać również o samej kamizelce, która i bez marynarki potrafi zabłysnąć w towarzystwie. Jedno jest pewne: wyobraźnia popłaca. 

Prężnym krokiem garnitur wdarł się także na estradę. Tu, zadowolony ze swoich możliwości pokazał zupełnie odmienne oblicze. Zamsze, welury, atłasy i cekiny- to one wiodą prym wśród artystycznej bohemy, a czerń zostaje wyparta przez odważne, ostre kolory. Im innowacyjniej, tym lepiej. Artyści mogą pozwolić sobie na ekstrawagancję, nawet w najbardziej hardcorowym wydaniu. Przykrótkie spodnie cygaretki plus czerwone skarpetki i słyszymy gromkie brawa ze strony publiczności. Standardowy garnitur przełamany odważnym krojem i oxfordami- czerwony dywan należy do ciebie.

dolce gabbana suit 1 dsquared suit

gucci suit dolce gabbana suit 2

Świat show biznesu to jedyna przestrzeń, która z powodzeniem dyktuje nowe trendy. I choć często zadziwia niemoralnymi propozycjami, zachwyca i sprawia, że chcemy ją naśladować. 

Świat biznesu natomiast to mekka garniturów. Bez tego kultowego, niezbędnego odzienia dobrych interesów z pewnością nie będzie. Mężczyzna ubrany w elegancki , klasyczny kostium kojarzy się przede wszystkim z prestiżem, wzbudza wiarygodność i respekt. I jeśli ktokolwiek z was uważa, że stonowane kolory są nudne, blade ma pojęcie o modzie. Czerń nie umarła nigdy, wspaniale dzieli swoje miejsce z nieco awangardowym szkolnym granatem i grzecznie wspiera świeże szarości.

calvin klein suit 1 calvin klein suit 2

I choć garnitur sam w sobie jest zupełnie wystarczalny, cała tajemnica jego popularności kryje się właściwie w dodatkach, z którymi tworzy cały look. Interesująca koszula, niebanalny krawat i spinki do mankietów, dzięki nim stworzysz swój własny styl. Uśmiech w stronę retro? Załóż szelki, muszkę lub kapelusz...

Przy wyborze garnituru idealnego warto kierować się przede wszystkim jakością materiału. Nie bój się pytać sprzedawców, co oznaczają te dziwne znaczki na metce. Skonfrontuj ich legendę z własnymi potrzebami, umiejętnościami prasowania i przydatnością użycia. Zwróć uwagę na takie elementy jak lamówki, kieszenie, fason i kolor, które to pozwolą ci odnaleźć strój pasujący właśnie do ciebie. A najważniejsze w tym wszystkim jest dopasowanie dobrego rozmiaru. Nie ma nic seksownego w zbyt długich, łamiących się spodniach i przydużej marynarce, powziętej rodem od wujka z czasów jego renesansu. Cena powinna być ostatnią rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę. I choć brzmi to co najmniej szalenie, dobry garnitur będzie służył latami, dlatego warto w niego zainwestować. 

[Przedstawione przez nas propozycje są propozycją projektantów na sezon Fall/ Winter 2009.
Warto przyjrzeć się oferowanym fasonom i poszukać odpowiedników w polskich sklepach]


 

venila kostis

niedziela, 28 czerwca 2009
Dekoder: longsleeve Wojewódzki

Dekoder - na www.pusher.pl będzie seria artykułów o tym jak ubierają się znani, popularni faceci.


Dziś short-info o longsleevie a'la Kuba Wojewódzki :-).

Kuba Wojewódzki ciuchy longsleeve bluza

Kuba często zakłada koszulki typu longsleeve w stylu "baseball". Podobnych lecz bez nadruku możecie poszukać na allegro wpisując "baseball longsleeve". Są to jednak koszulki z bardzo cienkiego materiału, łatwo się gnące i ciężko się prasujące :-) Solidnych produktów poszukaj w sklepach Lee, Replay, Diesel. Nasza propozycja powyżej pochodzi z Ebay.com (link) i posiada podobny, rockowy print jak ta Kuby.

 

 

środa, 24 czerwca 2009
Rozmowa z Iloną Niebał - stylistką oraz personal shopperką.

"Nie przebieram, lecz ubieram"
Rozmowa z Iloną Niebał - stylistką, personal shopperką, właścicielką firmy IN Style (www.in-style.pl).

Stylista stylistka Wrocław Personal shopper Ilona Niebał

Fot. Kajetan Mazur

 

- Skąd wzięła się Pani pasja?

- Myślę, że jako źródła mojego zainteresowania stylizacją mogłabym wskazać fotografię i teatr. Jeszcze na długo zanim zaczęłam pracować jako stylistka i personal shopper, towarzyszyła mi, obecna zresztą do dziś, duża wrażliwość estetyczna. Podczas podróży, a także w fotografii i w teatrze odnajdywałam najwięcej obrazów fascynujących i cieszących moje oczy… Ta wrażliwość szybko okazała się przydatna w praktyce – najpierw po prostu w życiu, a potem w pracy. Kiedy np. nie mogłam znaleźć pięknej sukni w sklepach, rysowałam, szukałam materiału i krawcowej. Kiedy chciałam mieć w mieszkaniu coś wyjątkowego, znalazłam plastyczkę, która wymalowała mi na ścianie drzewo. Lubię idealne kompozycje, czyli – nawiązując do mojej pracy – kiedy strój współgra z człowiekiem, akcentuje jego atuty, a nie tłumi, czy szpeci.  

- Jakie były Pani początki? Wiemy przecież, że jeszcze niedawno branża „modowa” w Polsce nie istniała, ludzie nie interesowali się modą.

- Nie powiedziałabym, że jeszcze niedawno nie istniała branża modowa w Polsce. Nie obrażajmy takich osób jak chociażby Xymena Zaniewska czy Jerzy Antkowiak – legend polskiej mody. Natomiast jeżeli chodzi o stylizację, rzeczywiście do niedawna można było się nią zajmować prawie wyłącznie w mediach i na zlecenie gwiazd. Stylizacji jako usłudze dla tzw. zwykłych ludzi, a nie tylko dla gwiazd drzwi w naszym kraju w dużym stopniu otworzyły znane brytyjskie programy telewizyjne, pokazujące metamorfozy właśnie tzw. zwykłych kobiet i mężczyzn. 

Moje pierwsze doświadczenia zawodowe związane ze stylizacją łączą się z fotografią. Kilka lat temu, kiedy tylko gwiazdy miały stylistów, a poza Warszawą pracowało jeszcze bardzo niewiele takich osób, trafiłam do pewnego studia fotograficznego w Stanach Zjednoczonych. Codzienne ubieranie klientów w stroje typu western czy z lat 20-tych było niesamowitą przygodą. Po powrocie do Polski jednak jeszcze przez dłuższy czas żyłam wspomnieniami, zajmując się inną pracą. W końcu stopniowo opinie wielu osób zadowolonych z moich prywatnych porad przekonały mnie do zajęcia się stylizacją w profesjonalny sposób. Dziś mam na koncie współpracę z mediami, ale przede wszystkim duże doświadczenie w ubieraniu ‘zwykłych’ mieszkańców Wrocławia, Warszawy, Poznania.  

- Czy ciężko współpracuje się z mężczyznami? Jak reagują na Pani zdanie i ewentualną krytykę?

- Przyznaję, że mężczyźni jako moi klienci bardzo różnią się od kobiet, ale nie powiedziałabym, że współpraca z nimi jest trudna. Jest po prostu inna. Moim zdaniem mężczyźni do wyglądu - jak do wielu rzeczy w swoim życiu - podchodzą zadaniowo. To narzuca styl naszej współpracy, tempo zakupów i koncentruje całą współpracę na efekcie. Jak reagują? Przyjmują krytykę, ponieważ gdyby nie brali jej pod uwagę, nie zdecydowaliby się na spotkanie ze mną. Gdy dochodzimy do momentu, w którym już wyglądają dobrze, są bardzo zadowoleni.  

- Kto najczęściej się do Pani zgłasza? Biznesmeni, dyplomaci, artyści? Jak często z Pani usług korzystają zwykli ludzie?

- Z moich usług korzystają właśnie głównie tzw. zwykli ludzie. Jeżeli miałabym wskazać konkretną grupę zawodową, to najwięcej wśród moich klientów zdarza się reprezentantów branży medycznej – lekarek i lekarzy. Chyba niemal codzienne noszenie białego fartucha sprawia, że często potrzebują mojej pomocy. 

Nie wiązałabym jednak zainteresowania usługami stylisty z wykonywaniem żadnej konkretnej profesji. Czasem pojawia się potrzeba walki z utrapieniem „nie mam co na siebie włożyć”, a czasem decyduje pewna zmiana w życiu: nowa praca, nowe życie, zmiana sposobu spędzania czasu, wagi i wyglądu ciała – to zdarza się każdemu, bez względu na zawód.  

- W Polsce wciąż wielu mężczyzn boi eksperymentować z modą, ponieważ nie chcą być oni posądzeni o zniewieściałość i uważają to za rzecz „mało-męską”. Co powiedziałaby Pani takim osobom?

- Dobrze ubrany mężczyzna nigdy nie zostanie odebrany przez otoczenie jako zniewieściały czy mało męski – wręcz przeciwnie. Niestety to we Włoszech, a nie w Polsce, widzę tak wielu świetnie ubranych mężczyzn, że mam ochotę ciągle na nich patrzeć, a nawet oglądać się za nimi. „Nie przebieram, lecz dobrze ubieram. Jeżeli chcesz rewelacyjnie wyglądać, umów się ze mną na zakupy” – to mogę powiedzieć mężczyznom, którzy obawiają się spotkania ze mną i wahają się przed skorzystaniem z moich usług, a mają ochotę wyglądać lepiej niż dotąd.  

- Jakie sklepy odwiedza Pani najchętniej ze swoimi klientami? Czy zdarza się wyjeżdżać na zakupy również za granicę?

- Najwięcej możliwości stwarzają centra i galerie handlowe. Mogę tam z moimi klientami znaleźć wszystko – odzież, buty, bieliznę, czasem kupujemy wspólnie nawet kosmetyki. Zwykle podczas dnia zakupów odwiedzam 1 do 3 centrów handlowych. Czasem zakupy w jednym wybranym centrum handlowym łączymy z zakupami w mniejszych, ekskluzywnych butikach zlokalizowanych poza centrami handlowymi. Jeżeli chodzi o zakupy za granicą, na razie nie miałam takich zapytań ze strony klientów. 

- Co będzie szczególnie modne tego lata ?

- Lato zawsze, bez względu na trendy, pozwala na więcej swobody niż inne pory roku. Modne są kolory i odważne, fantazyjne wzory lub nadruki. Mężczyzn namawiam do przekonania się nie tylko do sztandarowych latem kolorów białego i beżowego, ale także odcieni żółtego, liliowego czy niebieskiego. Trochę fantazji pokazać można, zakładając t-shirt z ciekawym nadrukiem pod jednokolorową rozpinaną koszulę z krótkim rękawem. Jeżeli z kolei panom zależy na podkreśleniu sylwetki polecam założenie taliowanej koszuli.  

 

Manfashion.org Exclusive

piątek, 19 czerwca 2009
Nowy męski projekt

Chcielibyśmy poinformować wszystkich naszych czytelników o  nowym męskim projekcie.

Pracujemy obecnie nad obszernym serwisem o modzie męskiej, stylu, casualu. Chcemy w jednym miejscu skoncentrować ruch wszystkich dyletantów męskiego stylu. Projekt ma już swoją nazwę: "Pusher" a więc wyciskacz (inna dozwolona interpretacja: Push Her :-) ). Będziemy wyciskać dla Was jaknajwięcej stylu :-)

Zwracamy się do Was z uprzejmą prośbą o serwowanie jaknajwiększej liczby sugestii i rad. Jak wyglądać powinno Wasze ulubione miejsce, takie które odwiedzacie codziennie. Jak powinno być urządzone, co powinno się w nim znaleźć.

Mnóstwo zdjęć z ulicy?

Katalog produktów z polskich sklepów?

Jaj najwięcej wskazówek i rad?

Stylizacje?

Modowe felietony?

Analizy stylu znanych i bogatych?

Kilkukroć dziennie aktualizowany blog?

Filmy?


Naturalnie przez cały czas zapraszamy Was na Manfashion.org.


Pozdrawiamy, ekipa Manfashion.org

wtorek, 16 czerwca 2009
Streetfashion start! [Mówi ulica]

Nasz nowo wypatrzony Pan 'wrzosowy' wybrał : biały T-shirt na ramiączkach, wrzosową chustę szarmancko zawiązaną na szyi, dżinsy vintage  w kolorze butelkowej zieleni , wrzosową czapkę, czarny plecak i fioletowe buty :-)

men streetfashion poland

Jak widać najprostsze rozwiązania znowu zachwyciły. Temperatura +35 stopni więc nie ma co się dziwić, że koszulki na ramiączkach zaczynają być bardzo popularne. Wspieramy wszelkie ich rodzaje ale pamiętajcie te zrobione na bezrękawniki są strasznie słabe.

Chusta i czapka – jesteśmy za odważnymi połączeniami więc oczywiście to również mocny punkt stylizacji.

Jednak to buty stanowią najmocniejszy element i są na prawdę zjawiskowe. Podobne znajdziecie w najnowszej kolekcji  Adidas Originals.

Po koszulkę idziemy do H&M. Spodnie wyszperamy w Cottonfield natomiast podobnej czapki i chusty spodziewajmy się w River Island.

Tego lata bądźcie kreatywni, nie bójcie się ciekawych , oryginalnych zestawów w swoich stylizacjach. Wiemy, że nie zawsze można popuścić wodze fantazji ale na prawdę warto spróbować!

Pan 'wrzosowy' za całokształt otrzymał 10/10.

poniedziałek, 15 czerwca 2009
Japonki im w głowie

Wyobraź sobie nieprzeciętnie wygodne, przepuszczające powietrze i w dodatku bez względu na sezon zawsze modne obuwie. Niemożliwe? A jednak...

W tym konkretnym przypadku oznacza to japonki lub jak kto woli, z angielska flip-flops.

JAPONKI - Obuwie typu klapek.

Materiał: zgodnie z wolą właściciela- od gumy i wstawek parcianych, po skórę i ekologiczne tworzywa.

Data przydatności: lato, kolejne lato i kolejne- w którym bez cienia zażenowania możemy popełnić klapkowy plagiat.

Fason: niezmienny od lat. Kreatywność projektantów objawiać się może jedynie przy kombinacjach wnikającego między palce paska. Tu pomysłów nie brakuje. Wybierać możemy pomiędzy cceniutkim niemal sznurkiem, po szerokie, masywne paski. Jednym słowem, japonki posiadają wszystko to, co dobry but posiadać powinien.

vans urban outfitters topman journeys flip flops japonki

I wszystko byłoby dobrze gdyby przeznaczone były jedynie dla kobiet. W wydaniu męskim wzbudzają dozę zdziwienia i kontrowersji. Wszak ponoć są przedsionkiem do wnioskowania o męskości w ogóle, a ich noszenie przez płeć odmienną od kobiecej jest dobrym pretekstem do zaszufladkowania w skrytce nr 156 pod tytułem: styl metroseksualny.

Nic bardziej mylnego...

Z kolejnymi letnimi sezonami, ku chwale naszych estetycznych, niezaspokojonych zmysłów obserwujemy postęp w projektach klapek. Na hasło 'męskie japonki' nie nasuwa  już na myśl obrazu klasycznych sporotwych, bezpłciowych, [koniecznie gumowych !!!] klapek, przydeptujących nasiąknięte chlorem basenowe kafelki.

Na szczęście ten okres mamy już za sobą i raczej nic nie wskazuje na to, by miała mieć miejsce jego reaktywacja. I słusznie.

Oto latem 2009 krok za krokiem mężczyźni kroczyć będą w japonkach indywidualnie dobranych do ich potrzeb, stylu, zasobności portfela i upodobania.

I tak, przed Państwem cała gama kolorowych, typowo sportowych klapek. Nam do gustu najbardziej przypadły klasyczne, czarne - być może znajdą swoich właścicieli wśród osobników z ciemnej strony mocy, kto wie?

Kolejne - sygnowane motywami marynistycznymi (, ).Co jak co, ale tego lata ten trend jest hot. Idziemy o zakład, że w takim 'odzieniu' będziesz królem plaży.

I nieważne, czy będzie to 'zagramaniczna' Majorka, czy lokalna Jurata. Dla fanów sportowych fasonów propnujemy niezatapialne, kultowe klapki Havaianas. Wśród asortymentu do wyboru jest mnóstwo szalenie ciekawych i oryginalnych deseni.

Japonki czują się dobrze nie tylko przy ich  nieodłącznych współtowarzyszach szortach. Można nosić je również zestawione z eleganckimi, lnianymi spodniami lub jeansami. W skórzanym wydaniu, założone do półoficjalnego stroju, nadają całej stylizacji pewnej noszalancji i niezobowiązującego luzu.

puma journeys ted barker topman havaianas flip flops japonki
I choć w odniesniu do tego typu męskiego obuwia, szafuje się takimi określeniami jak: metroseksualne czy mało męskie - jedno jest pewne : wygodniejszych butów nie ma i nie będzie.

A kto z kpiną na ustach prycha złośliwymi uwagami, niech wyposaży się za wczasu w plastry i preparaty na odparzenia, którym z pewnością sprzyja upał i zakryty but.

Ave.

 

urban outfitters, 39zł vans, 149zł topman, 39zł

journeys, 129zł ted baker, 259zł (asos.com) puma, 64zł

topman, 79zł ted baker, 259zł (asos.com) havaianas, 99zł

havaianas, 99zł

 

 

 

red. venila kostis {Manfashion.org}

niedziela, 14 czerwca 2009
Recyklingowe trampki Levi's

Na świecie zapanowała swoista moda polegająca na wymyślaniu rzeczy co raz to tańszych bądź co raz to bardziej ekologicznych. W ten nurt wpisuje się marka Levi's. Zwłaszcza w świetle swoich ostatnich posunięć na gruncie obuwniczym :-)

Levis Jeans Chucks

Model "Reused Jean Shoe" produkowany jest z przeznaczonych do całopalenia spodni Levi's których nie sprzedano podczas wyprzedaży. Wyprodukowanie jednej pary wymaga dwóch par spodni. Całkiem interesująca polityka, nie sądzicie? :-)

Manfashion poleca szczególnie w kontekście zbliżającego się sezonu koncertowego :-)

wtorek, 09 czerwca 2009
Najbardziej rozpoznawalne okulary na Ziemi



Ray Ban 2140 Wayfarer!

ray ban sunglasses

Historia lansowania modelu zaczyna się niepozornie w przeboju kinowym pt. "Blues Brothers" w którym zwariowani bracia nosili te bajeczne okulary od niechcenia podnosząc rangę swojego muzycznego wizerunku.

Ray Ban Blues Brothers Glasses

 

Film miał już swoje 5 minut ale historia  oprawek marki Ray Ban toczy się dalej. Choć na świecie robią furorę od lat, w Polsce dopiero 'wkraczają w sfery'.

 

Są to idealne okulary dla mężczyzn znających się na trendach, pragnących podkreślić swoją oryginalność i wyjątkowość. Świetnie współgrają zarówno z kompletami codzieno-casualowymi jak i z eleganckim garniturem. 

Dostępne w wielu wariantach kolorystycznych od czarnych, białych, zielonych, czerwonych po turkusowe, różowe i żółte.

 

Niestety całą piękną otoczkę musi popsuć cena. Oryginalny model to wydatek rzędu kilkuset dolarów. Cóż panowie, kto powiedział że bycie modnym to pestka?

Chesz być modny, musisz je mieć.

 

red. Manfashion.org




1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9